"Ekstremalne wyprawy kołowe. Wyprawy i podróże motocyklowe, rowerowe. Turystyka
News
Wyprawy
Plany
Różne zdjęcia
Linki
Kontakt
Moja Jawa TS350
Usprawnienia
Remont Jawy (fotki)
CZ 350 Oli
Remont CZ (fotki)
Rower
Przyczepka rowerowa

e-mail

Dzie 1 - 5

Dzie 1
15.07.2007 Niedziela
140 km (odlego od domu - 0 km)

10.00. Ruszamy peni entuzjazmu. Ostatni przystanek u wujka w Chynowie (dzielnica Zielonej Gry) i wyruszamy w tras. Kierujemy si na Wrocaw. Ponad 35 stopni C daje nam w ko od samego pocztku. Na 60 kilometrze nagle wybucha dtka w tylnym kole. Cae szczcie, e na prostej drodze. Ledwie udaje mi si opanowa motocykl. Konieczno wymiany dtki, w penym socu, nie nastraja zbyt optymistycznie. Szybko zdejmujemy, co tylko si da z motocykla, eby zdoa postawi go na centralk (teraz, ty stoi praktycznie na feldze). Dtka okazuje si pknita na poowie swojego obwodu. Wyjmuj zapas i ku mojemu zaskoczeniu jest peny wad fabrycznych (zgrubienia, pcherze, rowki). Co mnie podkusio, eby kupi chiskie dtki i im si dokadnie nie przyjrze? W natoku zakupw przed wyjazdem ten element stanowi sabe ogniwo. Sprawdzam kolejny zapas i cho jako wykonania pozostawia rwnie wiele do yczenia nie mam innego wyjcia. Przy okazji, nawala pompka. Trzeba si duo namacha... za duo...ledwie yj w tym upale. W kocu si udao i ruszamy. Dtka wybucha po 5 km! Nic nam si nie stao. To koniec. Nie dojedziemy nawet do Wrocawia, by kupi co lepszego. Mam jeszcze jeden zapas (nie liczc tego, ktry skada si z samych wad.. ale i tak s z jednej partii). Dzwoni po wujka i delikatnie, bez bagau i Oli, 60km/h wracam do domu. Jest po 17.00. Dzi ju nic nie zaatwi. W domu szybko dopadam do internetu i spisuj wszystkich dealerw markowych dtek w okolicy. Jak si okae, ta okolica bdzie do spora.

Dzie 2
16.07.2007 Poniedziaek

8.30 Wskakuj w samochd i wyruszam w miasto (Zielona Gra). Dealerzy Continentala na miejscu nie maj dtek motocyklowych. Mog zamwi, ale bd dopiero na jutro, popoudniu. W sklepach z czciami od Jawy tylko ten sam chiski szmelc no moe poza jedn Heidenau, ale to za mao. Nie ma wyjcia. Obdzwaniam Wrocawskie sklepy. W Motoracerze maj dwie sztuki (w tym jedn do Crossu o ciance 2,5mm). Jedziemy samochodem do Wrocawia. S ukochane dtki. Zajedam do dealera Hondy i co znajduje... dtk Heavy Cross pasujc do tylnego koa (cianka do 4,5mm). Tylko ta cena - 100z, ale nie ma co si zastanawia, bierzemy. Dokupujemy jeszcze opaski i pompk. W domu zauwayem, e jedna z dtek ma zy rozmiar. Ach ten popiech i roztargnienie. Na szczcie to ta najciesza. Wymieniam dtki w obu koach i wybija pnoc.

Dzie 3
17.07.2007 Wtorek
564 km
Czas jazdy 8:41

Wstajemy o 5.00. (w sumie spaem niecae 4 godziny, a Ola 2,5) Wyjechalimy o 6.45. C za miy chodzik (niestety, tylko przez pierwsze 80 km). Po drodze "psuje si" interkom. Na szczcie, to tylko bezpiecznik. (wtyczka zwara do ramy). Na stacji kontroluje cinienie. Wzroso do 2,4 bara. Tylna opona bardzo si nagrzewa od obcienia, kiedy przednia pozostaje w miar chodna. Ale wierz w te 4,5mm ciank. We Wrocawiu dokupuj jeszcze jedn zapasow dtk na przd i oddaj do wymiany t, o zym rozmiarze. Sen to czy jawa? Ola zasypia mi na Jawie. 50 km za Wrocawiem, przy zalewie, robimy sobie postj. Ola w mig zasypia, a ja mam chwil, by co zanotowa w dzienniku. Do tej pory jechaem w ogromnym stresie. Czy dtki dadz rad? Stres powoli mija. Interkom to cudowny wynalazek. Dopiero zaczynam cieszy si wyjazdem. Ola sodko pi. Dalej na tras wyjedamy okoo 14.30. 38 stopni C. Mija nas grupa motocyklistw w... bikini. My ubrani w skry i tekstylne spodnie opieramy si upaowi. Zimne napoje ju nie pomagaj. Troch ulgi przynosi nam zasyszany gdzie patent z mokr chust na szyi. Odliczamy kilometry do Puaw, nad Wis, gdzie czeka na nas AdrewS z forum Jawy. 70 km przed Puawami zachodzi soce. Jestemy wykoczeni upaem. AndrewS wraz z on Sylwi ugocili nas w swoim mieszkaniu. Nie ma to jak orzewiajcy prysznic. W midzyczasie otrzymuje wiadomo, e gdzie niedaleko Lwowa wykolei i zapali si pocig z jakimi chemikaliami. Podobno wiksza sprawa. Z pomoc przychodzi nam internet. Rzeczywicie. Ewakuowano ju 900 osb. Do szpitala trafio ponad 20. Chmura fosforu zaja obszar 90 km^2 i nie wiadomo jak bardzo si powikszy i gdzie si przemieci. Wypadek podobno najwikszy od czasu Czarnobyla. Zdjcia palcego si skadu wygldaj nieciekawie. Sprawdzamy na mapie... dokadnie na naszej trasie. Trzeba jako omin zagroenie. Czekamy na dalsze info. Dowiadujemy si, e chmura przesuwa si gdzie na pnocny-wschd. To by ratowao sytuacje. Ola nie chce jecha na Ukrain (chciaem napisa ju nie chce, ale tak naprawd od pocztku nie chciaa jecha na wschd. Na szczcie pniej zmienia swoje pogldy o 180?). Jutro poszukamy nowych informacji i zadecydujemy, co zrobi.

Dzie 4
18.07.07 roda
363 km
Kilometrw od domu: 927
Czas jazdy: 6:36

Wstajemy ambitnie o 5.30. Dalej utrzymywana jest informacja, e chmura przesuwa si gdzie na pnocny-wschd. Decyduj si jecha na poudnie przez Ukrain. Kierujemy si na przejcie graniczne w Hrebenne. Do granicy 190km. Znw towarzyszy nam okropny upa. Na stacji smarowanie acucha itp. Dzwoni do kolegi z Wrocawia - Ostafa, by przeszuka internet w sprawie toksycznej chmury. Przemieszcza si nad Woy i jest w tej chwili nad Beresteczkiem. Udao si. A wic jednak jedziemy na wschd. Dla bezpieczestwa kolega ma sprawdza co jaki czas jak przesuwa si chmura i w razie czego nas informowa. Ciekawe jak to bdzie na granicy. Podobno jakie karteczki, wiele bramek, apwki i czekania na przynajmniej kilka godzin. Nic z tego. Ominlimy kolejki, poartowalimy z celnikami ( a waciwie to oni z nas sobie poartowali :P. Zabrali paszporty i powiedzieli, e oddadz po powrocie :P ). W 35 minut bylimy po stronie Ukraiskiej. W zasadzie, mog powiedzie, e celnicy byli nawet mili. Z drugiej strony moe przez to, e tak obadowana Jawa na Polskich blachach to byo dla nich zjawisko ;P. Wymienilimy dolary na hrywny. Tankowanie wysuszonego zbiornika do pena i w drog. Na stacji chopak z obsugi (motocyklista zreszt) od razu zaznaczy zdziwiony, e co jak co, ale Jaw to on by si ba gdziekolwiek zapuszcza. Ze wzgldu na katastrof nie bdziemy jecha gwn drog, (ktra to przebiegaa tu przy miejscu katastrofy). Jedziemy na poudnie i dopiero pod Lwowem na wchd "wioskami". Poznamy prawdziw Ukrain. Jak si okazao, drogi drugiej kategorii nie s ze (krajwki to rzeczywicie czsto dziura na dziurze). S na tyle dobre, e nawet nie boimy si jedzi w nocy. Pierwsze, co nam si nasuno na myl to fakt, e Ukraina jest pikna. Gdzie ta bieda? Panuje tu niesamowity klimat. Moe i ludzi s biedni, ale s bardzo mili. Nawet w najgorszych domostwach wida, e waciciele dbaj o swoje (malowane zdobienia itp. ). Nie ma tu wandalizmu. Pikne, wykadane ceramik w rne motywy i wzorki, mozaiki lub wymalowane w pejzae przystanki autobusowe z nie poamanymi aweczkami i bez widocznej dziaalnoci graficiarzy. Co piknego. Na zachodzie sporo kociow, a w kadej wiosce obowizkowo co najmniej jedna cerkiew. Zwierzta wszelkiej maci na ulicach. Niezliczona ilo zwierzt rzeczywicie moe stanowi problem dla chccych przemieszcza si szybciej, bez zastanawiania si czy mu amortyzator "wybierze" kur albo g jeli nie zdy jej wymin. Wida, e na Ukrainie ostro ruszyy roboty drogowe. Na razie Jawa spisuje si bez zarzutu. Soce powoli zaczyna chowa si za horyzontem. Zaczynamy szuka noclegu. Dojechalimy do wikszej miejscowoci - ydaczowa. Dowiedzielimy si, e gdzie tutaj jest hotel. Troch bdzilimy, ale w kocu udao si. Niestety wszystkie pokoje zaja... jaka Polska ekipa. Nie jest dobrze. Uwag Oli zwrci koci naprzeciwko. Okazao si, e jest Polski. Przywitay nas dwie dziewczyny. Pono ksidz zaraz bdzie. Przyjecha po 30 minutach. W midzyczasie obejrzelimy koci. Totalnie wyluzowany ksidz, wanie przywiz robotnikw z pracy. Zaatwi nam kwater na miecie u swoich znajomych, za co mu serdecznie dzikujemy. Bardzo mie maestwo przyjo nas w standardzie o jakim nawet nie nilimy. (wyszym ni u mnie w domu ;P ). Do tego dostalimy pyszn kolacj. Jestemy pod wraeniem. Najwiksz ulg (szczeglnie Oli) da nam prysznic. Po pogawdkach przy kolacji, idziemy spa do zacielonego ka. Co piknego.

Dzie 5
19.07.07 Czwartek
244km
Kilometrw od domu: 1171
Czas jazdy 4:42

Wstalimy po 6.00. Gospodarze przygotowali nam niadanie. Pakowanie, wymiana kontaktw i w drog do Czortkowa. Odcinek do Buczaczu by niesamowity. Teren grzysty, peen serpentyn. Jawa daje rad, cho ma trudne zadanie w tym upale. Czortkw okazuje si piknym miastem. Mam tu odnale rodzin i stary dom babci. Wczeniej z pomoc GoogleEarth i opisu sownego dowiedziaem si mniej wicej gdzie to jest. Tyle tylko, e szutrowy podjazd ktry na Google wyglda do pasko, okaza si gr na granicy moliwoci Jawy. Kamienie wielkoci pici. Ola musiaa i obok mnie. Adres, ktry miaem by nieaktualny. Pytam o nazwisko pierwszego napotkanego "ssiada", ktry wyciga z garau swoj Yamaszk i prowadzi mnie pod wskazany adres wczeniej pytajc ile daem za swoje kufry. (mia jak podrub GIVI i chcia zmieni). Wujka, ktrego dane mielimy, niestety nie byo, ale bya caa reszta rodziny (jego dzieci ze swoimi dziemi ). Zostalimy mile przyjci. P dnia zeszo na rozmowy, zdjcia i sen Oli. Wszystkie domy rodzinne jak si okazao zostay zburzone. Ostatni wyburzono dwa miesice temu i wanie buduj nowy. Przed wieczorem, zdecydowalimy si ruszy dalej, bo czas nas goni. Tyle, e troche za pno wyjechalimy i po 25 minutach byo ju ciemno, ale droga po prostu idealna, prawie adnych dziur, wic Jawa, z jej marn lamp, radzia sobie cakiem niele.W Skale Podolskiej znalelimy jaki Motel,jak si okazao w bardzo wysokim standardzie za 60 z za 2 osoby. Ale klasa. Za litrow butelk Coli, p litrow mineralk, i du kaw z mlekiem zapaciem... 5,50z.

Podsumowanie
Uczestnicy
Dzie 1 - 5
Dzie 6 - 9
Dzie 10 - 15
Dzie 16 - 21
Dzie 22 - 29
Dzie 30 - 38
Panoramy
Media
Mapa
Fotki z dnia:
1i3 4 5 6 7 8 9 10 11 12 13 14 15 16 17i18 19 20 21 22 23 24 25 26 27 28 29i30 31 33i34 36 37i38
Wyprawa 2003
Wyprawa 2002
trasa wyprawy
Szukamy sponsorw

2002-2006 © M4riush & gr4b4. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.