"Ekstremalne wyprawy kołowe. Wyprawy i podróże motocyklowe, rowerowe. Turystyka
News
Wyprawy
Plany
Różne zdjęcia
Linki
Kontakt
Moja Jawa TS350
Usprawnienia
Remont Jawy (fotki)
CZ 350 Oli
Remont CZ (fotki)
Rower
Przyczepka rowerowa

e-mail

Dzie 1

W wakacje 2002 zdecydowalimy si na wyjazd w okolice Kodzka. Nie mielimy zamiaru prawie nic zwiedza, a jedynie ostro pojedzi w grach. W Zielonej Grze udao nam si kupi jedynie poow potrzebnych map. Planujc wyjazd mylaem o baganiku, sakwach itp. ale po przemyleniu sprawy "Mamy zamiar tam jedzi w terenie a nie cign si cigle asfaltem!" Zdecydowalimy, e wszystko musi zmieci si w plecaku.

1 DZIE

roda rano. Pocztek trasy - miejsce zamieszkania; Zielona Gra. Pakujemy wczeniej przygotowane rzeczy. Namiot mocujemy do ramy, a piwory z trudem przyczepiamy do plecakw. Czego mi brakuje... Jedziemy po radio, ktre miao na celu podnie nam morale.( bez radyjka ani rusz ;) ) Najpierw Tesco - nie kupilimy. Nastpnie "Oszolom"- nie byo nic ciekawego wic wracamy do Tesco i dokonujemy zakupu. Pojechalimy jeszcze kupi link (zawsze moe si przyda). Waciwie przydaa si od razu, bo piwr si jako sabo trzyma. Gotowi do wyjazdu ruszylimy w stron Wrocawia. Zanim wyjechalimy z Zielonej Gry rozptaa si burza. Schowani w kamienicy naiwnie czekalimy, e zaraz minie. Po jakim czasie zdecydowalimy si jednak na jazd w deszczu z optymistyczna myl "Przecie ogldaem prognoz pogody - w caym kraju wieci soce.;) na pewno pada tylko w centrum." Deszcz cign si za nami przez nastpne 25 km , liska droga, koleiny, polizg przedniego koa i Graba przy 35 km/h szlifuje asfalt (au ;) ). Cae szczcie, e za nami nic nie jechao bo bymy si poegnali z rowerem, nie mwic ju o sobie. Nad tym miejscem spoczywaa jaka kltwa, gdy jak tylko cignem rower z drogi na przeciwnym pasie samochd wskutek zbyt gwatownego hamowania wpad w polizg i wjecha do rowu. (udao si go wypchn). Ran przemyem wod z bidonu (a co bdziemy pi?). Szybka dezynfekcja, bandaowanie. Graba chwilo myli o powrocie i przeoeniu wyjazdu, ale jako si pozbiera i ruszylimy w dalsz drog. Ju nam nawet deszcze nie przeszkadza istna cykloza). Do samego Wrocawia byo ju spokojnie. Dojechalimy w okoo 5 godzin+ kilka krtkich postojw na picie (zamiast bidonw miaem akumulator do halogenw). Na miejsce dojechalimy wieczorem gdy wyjazd przesun si na 14.00 . Podjedaem pod dom mojej ciotki ale Graba jako nie zorientowa si, e to ju tu. "Jechaem za nim, a on wykona szybkie hamowanie z 40 km/h do 0 i nie spodziewajc si tego wyleciaem z roweru przez chwile jeszcze stojc na przednim kole. W sumie to zdarzyo si jeszcze kilka razy w cigu wyjazdu ;) ). Wreszcie poszlimy spa (zaraz... nie tak szybko ;). Zjechaa si rodzina i do pnocy ogldalimy jaki film a'la telenowela. ).

Dzie 1
Dzie 2,3
Dzie 4
Dzie 5
Dzie 6
Dzie 7,8
Dzie 9
Dzie 10,11
Statystyka
Trasa przejazdu
Galeria
1 2 3 4 5 6
Wyprawa 2003
Wyprawa 2007

2002-2006 © M4riush & gr4b4. Wszelkie prawa zastrzeżone. All rights reserved.